Taki trochę "oszukany sernik" - ciasto wygląda jak sernik, pachnie jak sernik, smakuje jak sernik, ale sera białego czy twarogu próżno w nim szukać. Z czego jest więc zrobiona masa? Jogurt naturalny. Masa na bazie jogurtu traci na kaloryczności, ale nadal jest bardzo smaczna. Super komponuje się i przełamuje smak w towarzystwie polewy z czekolady deserowej.
Ciasto wypiekałam w tortownicy o średnicy 20 cm.
Pieczenie - 45 minut, góra-dół, piekarnik rozgrzany do 180 stopni Celsjusza, po wstawieniu ciasta temperatura zmniejszona do 175 stopni.
Ciasto studzone w delikatnie otwartym piekarniku, do osiągnięcia w piecu temperatury pokojowej.
Składniki:
- 3 jajka
- 600g jogurtu naturalnego
- 75 g cukru (lub innej substancji słodzącej)
- 40 g (1 opakowanie) budyniu śmietankowego
- 75 g mąki pszennej (typ dowolny, użyłam 480)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 100 g wiórków kokosowych
- 100g polewy czekoladowej (lub tabliczka czekolady do rozpuszczenia w kąpieli wodnej i polania ciasta)
- suszone płatki nagietka
Wykonanie:
- W większej misce łączymy ze sobą i mieszamy (najlepiej użyć trzepaczki) na gładką masę jajka i jogurt naturalny. Odstawiamy.
- W mniejszej misce odmierzamy i mieszamy ze sobą suche składniki (razem z wiórkami).
- Suche składniki dodajemy do mokrych. Mieszamy na jednolitą masę (najlepiej użyć łyżki lub szpatułki).
- Masę przelewamy do tortownicy (dno wcześniej wykładamy papierem do pieczenia, boki smarujemy tłuszczem).
- Tortownicę wstawiamy do rozgrzanego do 180 stopni Celsjusza piekarnika, góra-dół. Po zamknięciu piekarnika temperaturę zmniejszamy do 175 stopni i pieczemy ciasto 45 minut (do suchego patyczka).
- Po zakończeniu pieczenia piekarnik delikatnie uchylamy (bardzo wąska szpara w drzwiczkach) i zostawiamy w nim ciasto do wychłodzenia pieca do temperatury pokojowej.
- Wychłodzone ciasto dekorujemy. Polecam polewę czekoladową z czekolady deserowej oraz oprószenie całości płatkami nagietka.
- Gotowe ciasto przechowujemy w lodówce.
