Dawno nie było niczego nowego na kanapki, a aż wstyd, bo domowy pasztet to jeden z moich ulubionych składników kanapek. Ten konkretny robię z mięsa z indyka, dzięki czemu jest nieco chudszy, ale nadal smaczny i lekko wilgotny w środku. A żeby przełamać monotonię, poza wersją bez dodatków, robię go również w wersjach "smakowych". Moja ulubiona to ta z suszonymi owocami - śliwką lub żurawiną. Z podanych składników masą na pasztet zapełniłam 3 szt. małych foremek aluminiowych (takich o objętości 0,55 l). Pieczenie - 180 stopni Celsjusza, góra-dół, 40 minut, do suchego patyczka. Użyto w przepisie szklanki o objętości 250 ml. Składniki: ok. 2 kg mięsa indyka (u mnie 1,3 kg golonek z indyka - 2 szt. i 1 skrzydło z indyka; nadaje się również mięso z udźca, a jeśli chcemy użyć piersi z indyka, należy wymieszać ją z innym z wcześniej podanych rodzajów mięsa - pasztet nie będzie wtedy suchy) 1 pęczek włoszczyzny do 2 l wody 1 łyżka soli lub przyprawy uniwersalnej 1 płaska łyżeczka pie...
Blog kulinarny. Przepisy na proste i smaczne dania